wtorek, 15 marca 2016

Ema Toyama ,,Psy na mangę" #1 recenzja

Czas na pierwszą recenzję! Przyznam się bez bicia, że jestem w tym beznadziejna, ale ważne jest, że sprawiło mi to frajdę(i tak nie mamy jeszcze czytelników, więc nie ma się czym przejmować).

Opis:
Podczas gdy inne 15-letnie dziewczyny martwią nadchodzącymi sprawdzianami w szkole, pierwszymi miłościami lub temu podobnymi sprawami, Tezuka Kanna musi martwić się goniącymi ją terminami oddania kolejnych rozdziałów i ciągle spadającymi wynikami jej mangi w ankietach. Czemu? A temu, że Tezuka pomimo swojego młodego wieku jest już profesjonalnym mangaką! Gdy dowiaduje się, że w jej szkoła organizuje kurs rysowania mangi oczywiście od razu się na niego zapisuje... choć gdyby wiedziała, że w wyniku tej decyzji będzie musiała wziąć pod swoje skrzydła trzech chłopaków marzących o tworzeniu mangi to zapewne postąpiła by inaczej! Każdy z nich ma bowiem bardzo dużo zapału do pracy lecz nic poza tym. Czy uda jej się coś z nich wykrzesać i zmusić do narysowania czegokolwiek? No i czy nie ucierpi przez nich jej własna praca?!
 ~ waneko.com.pl





Zacznę od okładki, która według mnie jest świetna- przyciąga uwagę i raczej mówi czego możemy oczekiwać. Szczerze mówiąc spodziewałam się całkiem fajnej komedii, więc raczej się zawiodłam. Mangę przyjemnie się czyta, w wielu miejscach wywołuje uśmiech na twarzy, a czasem nawet śmiech. Kreska też jest niczego sobie, taka opływowa i przejrzysta co dodatkowo umila nam lekturę. Skoro zalety mam za sobą to przejdę do wad. W wielu miejscach autorka jakby na siłę stara się uczynić tą mangę śmieszną, szczególnie rzuca się w oczy idiotyzm tytułowych "psów". Jakby się postarać to można znaleźć drugie dno w ich zachowaniu, tak jakby autorka chciała nam pokazać typowe zachowania ludzkie takie jak na przykład myślenie o sławie i zysku zanim w ogóle zabierzesz się do pracy i zbytniej pewności siebie, ale tak na serio? Osobiście szczerze w to wątpię. Dziwny jest brak uczniów, może w Japonii jest inaczej, ale na 100% coś takiego by w Polsce nie przeszło, a już szczególnie przy braku nauczyciela i normalnych lekcji. Fabuła też raczej średnia. Jak tak teraz czytam to nie krytykowałam jeszcze głównej bohaterki, która chyba myśli tylko o tym jak niepopularna jest jej manga. Nigdy nie byłam zbyt dobra w rozpisywaniu się, więc to już chyba wszystko.


Podsumowując manga jest świetna na deszczową pogodę kiedy nic się nie chce i szukasz tylko lekkiej lektury do poczytania dla zabicia czasu.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz